Jennings zastopował Szpilkę

Dodał
Zaktualizowano: 26 stycznia 2014
Szpilka3

Podczas gali w Nowym Jorku, w swoim najważniejszym pojedynku w dotychczasowej zawodowej karierze  Artur Szpilka (16-1, 12 KO) musiał uznać wyższość niepokonanego Bryanta Jenningsa (18-0, 10 KO).

Pojedynek w początkowych rundach miał dosyć wyrównany przebieg – polski pięściarz aktywnie pracował na nogach, pozostawał w ruchu lecz rzadko udawało mu się przedrzeć przez defensywę rywala. Schowany za szczelną podwójną gardą Jennings co prawda też nie lokował zbyt dużej ilości celnych ciosów, ale w swoich atakach był precyzyjniejszy.

W szóstej rundzie po sprytnym ciosie w splot słoneczny, Amerykanin zafundował Polakowi liczenie. Pochodzący z Wieliczki pięściarz zdołał bez większych problemów opanować ból i do końca  - pomimo wyraźnego zmęczenia starał się odwrócić losy walki. Ta sztuka nie powiodła mu się jednak, a w ostatniej, dziesiątej rundzie po lewym sierpowym po raz kolejny zapoznał się z deskami. Szpilka ambitnie podjął walkę, ale był zbyt wyczerpany by dotrwać do końcowego gongu. Po serii ciosów przyjętych przez Polka, sędzia ringowy zdecydował się przerwać pojedynek.